Epidemia COVID-19 a lokalna produkcja

Epidemia COVID-19 oraz związane z nią ograniczenia znacząco wpłynęły na rynek żywności i sytuację lokalnych producentów żywności.

Żywność ekologiczna i jej sprzedaż wzrosła o 20% od początku roku. Głównym czynnikiem jest pandemia koronawirusa i jej wpływ na życie codzienne. Konsumenci w tych trudnych czasach poszukują zdrowej żywności, więc ta ekologiczna okazuje się dla nich najlepszą alternatywą. SGGW wyceniła wartość rynku ekologicznego w Polsce na 1,3 miliarda złotych, a Nielsen ocenił, że żywność ekologiczna sprzedała się w 2019 roku w kwocie 620 milionów złotych.

W rolnictwie ekologicznym zaczęto uprawiać zapomniane odmiany warzyw, owoców, pradawne zboża oraz ponownie zaczęto hodować rodzime rasy zwierząt hodowlanych i dzięki temu konsumenci w Polsce wiedzą, że są takie zboża jak orkisz, płaskurka, samopsza oraz takie rasy jak złotnicka, puławska wśród trzody czy też białogrzbieta albo czerwona polska wśród bydła, co powoduje, że polskie rolnictwo ekologiczne jest bardzo atrakcyjne, ale i również innowacyjne. Tylko wysoka jakość produktów będzie szansą rozwoju polskiego rolnictwa.